Znalazłam w swoim archiwum zdjęcia Ewalda Bereski i jego rowerowej
choinki. Zrobiłam je w 2000 roku. Pan Ewald (rocznik
'28), pozytywnie zakręcony emeryt z Tychów, zainteresował się tematyką
rowerową dopiero gdy przeszedł na emeryturę. Uczestniczył w wyprawach, m.in. do sanktuarium Madonny di Ghisallo - patronki cyklistów, kolekcjonuje także wszystko co ma związek z rowerami. Niestety z mojej wizyty u państwa Beresków zachowało się tylko kilka fotografii. Inne przepadły w niewyjaśnionych
okolicznościach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasja. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 lutego 2013
piątek, 1 lutego 2013
Jadzia
Oto dowód, ze życie zaczyna się po pięćdziesiątce. Dowód, że w każdym wieku można przeżywać przygody i nie trzeba do tego ani grubego portfela, ani kondycji młodzieniaszka. Powiedzmy sobie szczerze, przeważnie nam się nie chce. Wymyślamy wytłumaczenia w stylu: jak wyjadę nikt nie posprząta w domu, nogi mnie będą boleć, mężowi trzeba ugotować, mąż mnie nie puści, no i najważniejsze - bo to same kłopoty. Historia pana Mieczysława Parczyńskiego urzeka. Powiecie - mężczyzna to co innego, pojechałabym, ale nie mam z kim. Rozumiem, ze w grę wchodzi kwestia bezpieczeństwa. Na portalu www.sport42.pl każdy znajdzie kompana do wspólnego uprawiania rozmaitych dyscyplin. Niestety wadą tego portalu jest opłata, ale portale randkowe też są płatne, co nie przeszkadza milionom osób się rejestrować. A może to będzie romantyczna znajomość? ;) Zdrowy i aktywny towarzysz życia to skarb ;)
Nie twierdzę, że trzeba od razu dokonywać takich wyczynów jak pan Mieczysław, który odebrał w 2004 roku nagrodę Kolosa. Nie twierdzę też, że taki sposób podróżowania jest dla każdego. Ale może gdzieś w Was jest ukryta tęsknota za wolnością i odkrywaniem? Pomyślcie o tym :)
audycja w TVP Gdańsk o panu Mieczysławie
www.tvp.pl/gdansk/aktualnosci/spoleczne/niezwykla-wyprawa-i-podarunek-rowerowego-ksi ecia/9858638
i reportaż
www.warszawa.naszemiasto.pl/archiwum/1656148,jam-jest-mieczyslaw-pierwszy-rowerowy,id,t.html
Nie twierdzę, że trzeba od razu dokonywać takich wyczynów jak pan Mieczysław, który odebrał w 2004 roku nagrodę Kolosa. Nie twierdzę też, że taki sposób podróżowania jest dla każdego. Ale może gdzieś w Was jest ukryta tęsknota za wolnością i odkrywaniem? Pomyślcie o tym :)
audycja w TVP Gdańsk o panu Mieczysławie
www.tvp.pl/gdansk/aktualnosci/spoleczne/niezwykla-wyprawa-i-podarunek-rowerowego-ksi ecia/9858638
i reportaż
www.warszawa.naszemiasto.pl/archiwum/1656148,jam-jest-mieczyslaw-pierwszy-rowerowy,id,t.html
![]() |
| Trasa rajdu "Jadzia" - pamięci zmarłej żony Jadwigi |
Subskrybuj:
Posty (Atom)






