Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 kwietnia 2013

niedziela, 7 kwietnia 2013

"La Bicycletta" in Italia

Na całym świecie śpiewa się o rowerach. Nie wszystkie piosenki są tak znane jak Queen "Bicycle Race", więc będę się za nimi rozglądać i prezentować wraz z tekstem do ewentualnego domowego karaoke ;) Wczoraj z Fracji " A Bicyclette" Yves Montanda, a dziś  "La Bicicletta" wesołego włoskiego zespołu Radici Nel Cemento. Grupa od 20 lat gra reggae i ska. Aż zachciało mi się śródziemnomorskich wakacji ...




Bella e seducente, è solo mia
Sempre più attraente non resisto e così sia
Con quella sua linea essenziale ed elegante
Possederla è un'emozione intensa ed esaltante
Da quando l'ho incontrata, non sono più lo stesso
La mia vita è migliorata, non sono mai depresso
Ogni santo giorno ho una gran voglia di saltare
Con un balzo in sella e cominciare a pedalare, pedalare, pedalare...

Con la sua meccanica semplice e perfetta  (Vola vola vola sulla bicicletta)
Con la bandierina lo specchietto e la trombetta  (Vola vola vola sulla bicicletta)
Se ne va a fare la spesa col triciclo la vecchietta  (Vola vola vola sulla bicicletta)
Con il campanello col cestino e la pompetta  (Vola vola vola sulla bicicletta)

sobota, 6 kwietnia 2013

"A Bicyclette", ma cher




Quand on partait de bon matin, quand on partait sur les chemins
À bicyclette
Nous étions quelques bons copains, y'avait Fernand, y'avait Firmin
Y'avait Francis et Sébastien et puis Paulette
On était tous amoureux d'elle, on se sentait pousser des ailes
À bicyclette
Sur les petits chemins de terre, on a souvent vécu l'enfer
Pour ne pas mettre pied à terre devant Paulette

Faut dire qu'elle y mettait du coeur, c'était la fille du facteur
À bicyclette
Et depuis qu'elle avait huit ans, elle avait fait en le suivant
Tous les chemins environnants à bicyclette
Quand on approchait la rivière, on déposait dans les fougères
Nos bicyclettes
Puis on se roulait dans les champs, faisant naître un bouquet changeant
De sauterelles, de papillons et de rainettes

Quand le soleil à l'horizon profilait sur tous les buissons nos silhouettes
On revenait fourbus, contents, le coeur un peu vague pourtant
De n'être pas un seul instant avec Paulette
Prendre furtivement sa main, oublier un peu les copains
La bicyclette
On se disait "C'est pour demain, j'oserai, j'oserai demain
Quand on ira sur les chemins, à bicyclette





dobranoc :)

niedziela, 20 stycznia 2013

Serenada

Muzyka podczas rowerowania jest zdecydowanie najważniejsza. Dzięki niej chce mi się wsiadać na rower i także dzięki niej nie chce mi się z niego zejść ;) Nie tylko nadaje rytm i tłumi zmęczenie fizyczne. Gdy jej słucham, choć na chwilę wyzwalam się z samsary. Nie pamiętam i nie myślę o niczym, wpadam w odmienny stan świadomości. Lubie ciszę, ale dziś w ciszy najpewniej rozpamiętywałabym drobną, ale idiotyczną pomyłkę na kończącym sesję egzaminie ustnym. Na szczęście przez ostatnią godzinę nie potrafiłam się na niej skupić :)
Wczoraj odkryłam w jednej z moich ulubionych stacji kawałek - "Serenade of Guilt". Początek przypomina mi piosenki mojego ulubionego Pure Reason Revolution. Pisząc te słowa słucham całej płyty i aż mi się włosy jeżą na rękach. Czuję, że dopadła mnie euforia :) Grupa wcześniej mi nieznana: The Unguided, płyta: Hell Frost. Określiłabym ją jako electro melodic death metal, ale znalazłam w Power Prog Radio. Jutro z rozkoszą do niego pokręcę. Poniżej link do "Serenade of Guilt" - utwór spokojniejszy od reszty, ale według mnie - debest!


                                                  kliknij proszę i zanurz się

                                                      tu prevka całej płyty